Książki, książki dla kobiet

Niezwykły romans między studentką a wykładowca czyli „Hope again. Tom 4”.

 Seria Mony Kasten to jedna z niewielu tego typu cykli, które czytam regularnie i które w żaden sposób mnie nie nudzą. Hope again. 4 Tomto książka, po którą sięgnęłam ostatnio, i nie ma co ukrywać, zachwyciła mnie i wciągnęła bez reszty. W tej części, tak jak w poprzednich, nie mogło obyć się bez trudnej miłości, jaka przydarzyła się głównej bohaterce. 

Romans wykładowcy i studentki – czy to jest bezpieczne? 

Główną bohaterką książki jest Everly Penn, która studiuje literaturę na uniwersytecie. Ma ona za sobą dość trudną przeszłość, różnego rodzaju problemy, rozstanie rodziców. Nie potrafi zapomnieć o przeszłości, jest osobą skrytą, trzyma wszystkich na dystans, a już szczególnie mężczyzn. Nie chce angażować się w żadne romanse. Skąd to znamy? To częsta sytuacja. Kiedy nie chcemy nikogo poznać, to właśnie wtedy w naszym życiu pojawia się właśnie ten mężczyzna. Wszystko zaczyna się niewinnie. Everly często rozmawia i zwierza się ze swoich problemów swojemu wykładowcy. To z pewnością ich do siebie zbliża. Między Everly a Nolanem powoli zaczynają się zacierać różnego rodzaju granice, a stąd już o krok do kłopotów.  Wątek miłosny w tej powieści opiera się na znanym schemacie romansu między wykładowcą a uczennicą. Jednak nie daje nam niczego nowego, powiela ten schemat, który spotykamy w innych książkach. Książka mimo to zaciekawia, a dzieje się tak dzięki tym emocjom, jakie targają Everly i Nolanem. Normalnie romans, jaki zaprezentowany jest nam w tej książce, mógłby mi przeszkadzać, to tutaj jest on na tyle subtelnie przedstawiony, że w żadnym wypadku nie razi. To wszystko dzięki dobremu stylowi autorki.

 Po co była ta miłość? 

Książka napisana jest niezwykle ciekawie, w lekkim stylu, który jednocześnie jest bardzo emocjonalny i pokazuje bardzo wyraziście wszystkie emocje, jakie przeżywają bohaterowie tej powieści. Choć fabuła jest dość schematyczna i jesteśmy w stanie przewidzieć, co dokładnie wydarzy się dalej, to właśnie pokazanie emocji pozwala nam wciągnąć się w prezentowaną historię. 

Czwarta część serii „Hope again” wydaje się bardziej dojrzalsza niż te poprzednie. Co więcej, zmusza do refleksji nie tylko nad życiem bohaterów książki, ale przede wszystkim każe zastanowić się nam nad naszym życiem. Książkę czyta się dobrze i dość szybko. Jeden czy dwa wolne wieczory i cała historia jest przez nas niemal połykana. W książce jest wiele różnych wątków, od radości do smutku. Czytelnik utożsamia się z główną bohaterką, kibicuje jej, współczuje, cieszy się z nią czy też płaczę. To właśnie po to była ta miłość, po to, abyśmy mogli razem z nią przeżywać to wszystko.